 |
Wycinki z gazetki
I nie pytaj, kiedy będzie następny numer Remonciaka... bo: "Odpowie Ci wiatr...wiejący przez świat..." Bob Dylan
Hołdujący samodestrukcji studenci nie wyszli z klubu Remont. Twardo zapierali się przy barze w oczekiwaniu pierwszych promieni słonecznych. Było już po trzeciej. A oni wyobrażali sobie, że leżą na jachcie, w jakimś egzotycznym kraju, a fale delikatnie uderzają o burtę. Wiatr się wzmagał i bujało coraz mocniej. Nagle szarpnęło. Otworzyli oczy – nic, to tylko ktoś przepychał się do baru. Trzecia trzydzieści. Znowu flauta i spokój. Szum fal, łopotanie masztu, miarowe uderzanie linek o bom..., brzdęk tłuczonego szkła! [więcej]
Pomyłki (z życia wzięte)
- Umyłem kiedyś zęby kremem do golenia Pollena (mojego ojca). OHYDA!
- A ja chciałam wydepilować sobie pachy depilatorem. Niewyjęte przeżycie! Nie sądziłam, że jestem w stanie wydobyć z siebie taki wrzask. Generalnie pomysł odradzam.
[więcej]
Ochrona w klubie
Wita na wejściu gości serdecznościami i uśmiechem. Uprzejmie informuje, gdzie jest szatnia i co się dzieje dziś w lokalu. Kieruje gości do właściwych sal, fatygując się, by wskazać drogę. Serdecznie odpowiada na pytania klientów, udzielając porad i wyczerpujących wskazówek.[więcej]
W ostatnim odcinku Remonciaka
Wienchosław zdobył upragniony róg miłości i pognał z nim do Bronchildy z prędkością światła. Owo światło spowodowało u ukochanej utratę wzroku, przez co Wienchosław popadł w czarną otchłań rozpaczy i zaszył się fastrygą w śpiworze. Jego brat Gromowład, zaniepokojony zniknięciem brata siał zniszczenie szablą i ogniem w całym królestwie. Jego okrutny gniew spowodował głód i biedę, dzięki czemu mogła powstać i wykazać się Kuritassum Paczkassum Transportassum, organizacja niosąca pomoc najuboższym. [więcej]
KIBEL - LUŹNE PRZEMYŚLENIA
Miejsce azylu i samotności, której tak brakuje w studenckim życiu. Oddzielny pokój w chacie zastąpiła teraz stancja ze znajomymi lub ciasny pokój w akademiku. Kibel to miejsce gdzie jesteś sam, myślisz sobie o życiu i masz przystanek. Pustelnia. Nikt cię nie widzi. Możesz się rozwalić, jak ci wygodnie, gazować, dłubać w nosie albo... I nikt się nie czepia. Nie gapi... [więcej]
CIUUUUUUCHCIA WARSZAWSKA
Ruszyła maszyna po szynach ospale... Szarpnęła wagony i ciągnie z mozołem... I kręci się kręci się koło za kołem... Piiiiii!!!!! [więcej]
KUPONY - BROWAR TANIOCHA
Najniższe ceny piwa w Warszawie!!!
Browar za 3.5 zeta!!!
Szukajcie naszych kuponów w gazetce Remonciak rozdawanej w Centrum (przy Metro, Empiku, Politechnice, SGH)
[więcej]
|
|